 |
Toruńskie Towarzystwo Cyklistów Forum dla kolarzy z Torunia i okolic
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
slawek2910
Dołączył: 25 Mar 2009
Posty: 31
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Toruń Płeć:
|
Wysłany: Pon 23:12, 04 Maj 2009 Temat postu: Po wyścigu w Bobrowie |
|
|
Po wyścigu w Bobrowie jeszcze dycham.Jestem pościerany jak diabli Ale nie połamałem sobie nic.Walnąłem łepetyną w asfalt i pękł kask.Ale nie przejechałem zawodnika przede mną. Razem odwieźli nas do szpitala .Zrobili parę zdjęć aparatem rentgenowskim i na korytarzu bloku szpitalnego czekaliśmy oboje na rozdanie nagród po wyścigu. Skasowałem mu jednak cały rower. Za dwa ,trzy dni wracam na rower ,Muszę rozjeździć gojące się stupy.
Do zobaczenia
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
PawelD
Dołączył: 02 Kwi 2009
Posty: 4
Przeczytał: 0 tematów
|
Wysłany: Wto 13:31, 05 Maj 2009 Temat postu: |
|
|
Również życzę szybkiego powrotu do zdrowia. Bylo to tuż przed moim kołem, ledwo uciekłem. Nie wiem czy znalazł się ten rower.
Inna sprawa, to aż serce rośnie jak na czele peletonu pełno Torunia, gdyby wszyscy byli w jednakowych strojach w peletonie zapanowałby spokój i może udałoby się zawalczyć o coś więcej. Pozdrawiam.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Grzechu_Bianchi
Dołączył: 07 Maj 2009
Posty: 44
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Toruń Płeć:
|
Wysłany: Wto 22:53, 12 Maj 2009 Temat postu: |
|
|
Cieszymy się,że z Tobą Sławek wszystko w porządeczku, kask pękł ale bania cała czyli spełnił swoje zadanie w 120% i oby już więcej następny nie musiał pękać !
Pozdro
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
marcin
Dołączył: 25 Mar 2009
Posty: 34
Przeczytał: 0 tematów
Płeć:
|
Wysłany: Sob 22:23, 16 Maj 2009 Temat postu: współczuję Sławkowi |
|
|
Każdy kolarz musi przejść "chrzest bojowy" i pocałować asfalt. Nic przyjemnego, to fakt - sam dwa lata temu na wyścigu Masters w Będzinie leżałem. Jednak pomimo sporych problemów w chodzeniu, nie mówiąc o bieganiu, tydzień po kraksie wystartowałem w kolejnym wyścigu i było ok - lepsza forma
Pozdrawiam i życzę błyskawicznego powrotu do zdrowia i duchowej równowagi Marcin
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
|